Moje poprzednie wcielenia
Od kiedy pamiętam miałam nadzieję, że istnieje reinkarnacja. Nie umiałam sobie w inny sposób wytłumaczyć wydarzeń dookoła mnie i pojąć jakie zasady rządzą światem. Niesprawiedliwość i przypadki to było coś, z czym nie mogłam się pogodzić. Nie wierzyłam, że pełen miłości Bóg mógłby pozwalać na bezsensowne cierpienie ludzi. Moje szerokie zainteresowanie rozwojem duchowym doprowadziło mnie do satysfakcjonujących odpowiedzi, a spotkanie z metodą regresji niehipnotycznej, potwierdziło tylko poprzednie teorie. Teraz jestem pewna, że żyję w sprawiedliwym świecie, jestem ukochanym dzieckiem Boga i mam realny wpływ na wydarzenia w moim życiu. Poznanie poprzednich wcieleń uświadomiło mi powody, dlaczego moje obecne życie przyniosło mi sporo bolesnych i trudnych doświadczeń. Wyciągnęłam wnioski z przeszłości, pozamykałam sporo połączeń karmicznych i jestem pewna, że nic się nie dzieje bez przyczyny. Jestem naprawdę szczęśliwym człowiekiem, że mam tak potężne narzędzie w ręku do pomocy sobie i innym.
Opisywanie wpływu moich poprzednich wcieleń na obecne życie zajęłoby zbyt dużo miejsca i stałoby się skomplikowaną powieścią, więc krótko nakreślę, kim, między innymi, byłam:
Opisywanie wpływu moich poprzednich wcieleń na obecne życie zajęłoby zbyt dużo miejsca i stałoby się skomplikowaną powieścią, więc krótko nakreślę, kim, między innymi, byłam:
- kobietą w Rzymie
- biednym chłopakiem w początkach średniowiecza, który został skazany na śmierć za kradzież jabłka
- wodzem w afrykańskim plemieniu
- rycerzem w średniowieczu, który zginął na polu walki
- bogatą kobietą we Francji
- okrutną księżną w Austrii
- arystokratką zmuszoną do ślubu z mężczyzną z mojego stanu, pomimo, że kochałam innego, który był biedakiem
- wieśniaczką, która została młodo uduszona
- rozstrzelaną kobietą podczas II wojny światowej
Create a free website with
Weebly